Decyzja o przedłużeniu kadencji

Prezydent Karol Nawrocki postanowił z dniem 10 października 2026 roku ponownie powołać generała Wiesława Kukułę na stanowisko Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Informację o tej decyzji przekazał we wtorek za pośrednictwem mediów społecznościowych szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.

Gratuluję Panu Generałowi! Życzę dalszych sukcesów na stanowisku Pierwszego Żołnierza Rzeczypospolitej!

Bartosz Grodecki

Uroczystość wręczenia aktu mianowania zaplanowano na 11 listopada, podczas obchodów Narodowego Święta Niepodległości. Wcześniej, w ubiegłym tygodniu, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził swoje poparcie dla pozostania generała na tym stanowisku, podkreślając bardzo dobrą współpracę z dowódcą.

Kariera i rola Szefa Sztabu Generalnego

Gen. Wiesław Kukuła objął stanowisko Szefa Sztabu Generalnego WP 10 października 2023 roku. Zgodnie z ustawą o obronie Ojczyzny, kadencja na tym stanowisku, podobnie jak w przypadku dowódców rodzajów Sił Zbrojnych, wynosi trzy lata z możliwością wyznaczenia na kolejną kadencję. Do głównych zadań Sztabu Generalnego należy dowodzenie Siłami Zbrojnymi, dbałość o gotowość bojową i mobilizacyjną oraz doradztwo dla ministra obrony narodowej.

Generał Kukuła posiada ponad 30-letnie doświadczenie wojskowe. W swojej karierze dowodził m.in. Jednostką Wojskową Komandosów w Lublińcu oraz pełnił funkcję dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej. Przed awansem na obecne stanowisko, od stycznia do października 2023 roku, kierował Dowództwem Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych.

Tło medialne i aktywność zawodowa

Postać gen. Kukuły bywa przedmiotem debaty publicznej w kontekście wyzwań modernizacyjnych Wojska Polskiego. Głośnym echem odbiła się jego wypowiedź sprzed dwóch lat dotycząca konieczności budowy armii zdolnej do działań w warunkach pełnoskalowego konfliktu.

W trakcie wykładu inauguracyjnego w Akademii Wojsk Lądowych generał podkreślał, że współczesne pokolenie musi być przygotowane do obrony państwa z bronią w ręku, wskazując na konieczność wdrożenia modelu służby powszechnej. Jego dotychczasowa działalność spotykała się z poparciem zarówno ze strony obecnego rządu, jak i prezydenta, nawet w momentach medialnej krytyki ze strony polityków opozycji.