Nowe doniesienia o ostrzeżeniach przed atakiem

Najnowsze śledztwo dziennikarzy Szlomi Eldara i Ruth Yuval, opisane w książce „Kidnapped: 843 Days of Abandonment”, wskazuje, że około 10 dni przed atakiem Hamasu na Izrael, prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich Muhammad ibn Zajid Al Nahajjan przeprowadził 45-minutową rozmowę telefoniczną z premierem Binjaminem Netanjahu. Podczas niej emir miał ostrzec, że przywódca Hamasu Jahja Sinwar planuje szeroko zakrojoną operację, która zagrozi stabilności regionu oraz porozumieniom abrahamowym.

Dziennikarze powołują się na źródła zagraniczne oraz doradcę emira, twierdząc, że Netanjahu zareagował spokojnie, przekonując, iż Hamas skupi się jedynie na działaniach na Zachodnim Brzegu.

Według autorów publikacji, w tym samym czasie biuro premiera miało otrzymać również ostrzeżenie od ówczesnego szefa egipskiego wywiadu, generała Abbasa Kamela, który alarmował o przygotowaniach do „czegoś niezwykłego”. Ponadto 1 października 2023 r., czyli na niecały tydzień przed masakrą, ówczesny szef Szin Bet, Ronen Bar, miał rekomendować Netanjahu eliminację liderów Hamasu, ostrzegając przed „trzęsieniem ziemi”. Według tych ustaleń, premier nie tylko nie przyjął rekomendacji dotyczących likwidacji Sinwara, ale również nie przekazał służbom informacji o rozmowie z przywódcą ZEA.

Stanowisko kancelarii premiera

Biuro Binjamina Netanjahu kategorycznie odrzuciło te zarzuty, nazywając je „absolutnym kłamstwem”. W oficjalnym oświadczeniu podkreślono, że premier nie rozmawiał z prezydentem ZEA w tym okresie i nie otrzymał żadnych ostrzeżeń o ataku. Co więcej, szef rządu polecił swoim prawnikom przygotowanie pozwu o zniesławienie przeciwko gazecie „Haaretz”, która przedpremierowo opublikowała fragmenty śledztwa.

Kancelaria premiera wskazała, że publikacja jest próbą manipulacji mającą odwrócić uwagę od odpowiedzialności dowódców służb bezpieczeństwa, w tym Ronena Bara oraz byłego szefa sztabu Herci Halewiego. Zdaniem kancelarii, to właśnie oni dysponowali sygnałami ostrzegawczymi na godziny przed atakiem i w przypadku podjęcia działań wyprzedzających mogliby zapobiec masakrze. Warto przypomnieć, że w październiku 2023 r. Ronen Bar wziął na siebie odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązków w tym zakresie.

Reakcja opozycji i społeczeństwa

Doniesienia o zignorowanych ostrzeżeniach wywołały falę krytyki ze strony opozycji oraz rodzin ofiar ataku. W Izraelu, gdzie 27 października 2026 r. odbędą się wybory parlamentarne, kwestia odpowiedzialności politycznej za 7 października stała się jednym z głównych tematów kampanii wyborczej. Część rodzin ofiar domaga się powołania niezależnej komisji śledczej, której rząd Netanjahu do tej pory się sprzeciwia.

Netanjahu otrzymał dziesiątki ostrzeżeń przed 7 października i zignorował każde z nich

Gadi Eisenkot

Gdyby Netanjahu wykonał swoją pracę, udałoby się zapobiec masakrze

Jair Lapid

Krytycy Netanjahu, w tym polityk Jonatan Szalew, podkreślają, że jeśli informacje o ostrzeżeniach się potwierdzą, premier będzie ponosił osobistą odpowiedzialność za nieprzygotowanie kraju do obrony. Z kolei historyk wojskowości Danny Orbach zwraca uwagę, że choć premier odpowiada za system, służby bezpieczeństwa również powinny odpowiedzieć na pytania o to, dlaczego same nie podjęły działań obronnych po uzyskaniu sygnałów o zagrożeniu.