Do zdarzenia doszło w niedzielę, 16 sierpnia, około godziny 9 rano w miejscowości Boćki na Podlasiu. 47-letni Eugeniusz S. wykonywał prace na swojej posesji, podczas których chciał przestawić samochód z podpiętą przyczepką. W wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności jego 4,5-letni syn znalazł się pod kołami pojazdu. Ojciec dziecka sam wezwał pomoc. Chłopiec został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Białymstoku, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo i został już wypisany do domu.
Dramat w Boćkach: Ojciec potrącił syna, w gospodarstwie ukrywał poszukiwaną partnerkę
Policjanci interweniujący w sprawie potrącenia 4,5-letniego chłopca na posesji w Boćkach odkryli, że jego ojciec ukrywał poszukiwaną partnerkę. Kobieta unikała odbycia kary za spowodowanie śmiertelnego wypadku, w którym zginął jej syn. Sprawa budzi ogromne emocje, gdyż trzy lata temu na tym samym podwórku doszło do podobnej tragedii z udziałem innego dziecka 47-latka.
Galeria
3 zdjęćTransparentność
Materiały źródłowe
Poniższe publikacje były podstawą opracowania artykułu.
- WPPotrącił 4-latka przyczepką. W domu ukrywał zabójczynię dzieckaOtwórz materiał ↗
- RMF24Ojciec potrącił 4,5-letniego syna. W domu ukrywał poszukiwaną partnerkęOtwórz materiał ↗
- WPOLSCE24Seria jak z horroru na jednej posesji. Policja przyjechała do wypadku dziecka i znalazła poszukiwaną kobietęOtwórz materiał ↗
Kontrola jakości
Mocne oparcie w źródłach
Nie wykryto podstawowych sygnałów ryzyka.
To automatyczna kontrola jakości źródeł, a nie rozstrzygnięcie prawdziwości wszystkich informacji.