Stanowcza deklaracja szefa rządu

Premier Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie dotyczące polityki bezpieczeństwa i migracji. Szef rządu podkreślił, że Polska nie zamierza powielać błędów innych europejskich państw ani ponosić za nie kosztów.

Twardo bronimy granicy przed nielegalną migracją, mamy własną politykę azylową (nie przyjmujemy wniosków), deportujemy tych, którzy łamią polskie prawo

Donald Tusk

Premier dodał, że zaprezentował to stanowisko liderom państw europejskich podczas obrad w Brukseli, akcentując, że polskie władze będą bezwzględne w sprawach dotyczących bezpieczeństwa państwa.

Kontekst międzynarodowy i szczyt UE

Wypowiedź premiera pojawiła się w czasie, gdy w Europie trwa debata nad zaostrzeniem polityki wobec migracji. Według doniesień serwisu Politico, grupa państw, w tym Polska, Włochy i Dania, lobbuje za bardziej rygorystycznym podejściem do ochrony granic, wiążąc nieregularną migrację ze wzrostem przestępczości.

Donald Tusk uczestniczył w szczycie Unii Europejskiej w Brukseli zakończonym w piątek, a także w nieformalnym spotkaniu poświęconym migracji, na które zaprosili go szefowie rządów Włoch, Danii i Holandii. W ramach wizyty w Brukseli premier spotkał się również z przywódcami Grupy Wyszehradzkiej, przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Robertą Metsolą oraz prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Zamieszki we Francji

Francja doświadczyła weekendowych zamieszek połączonych z dewastacją mienia, podczas których uczestnicy demonstracji niszczyli budynki użyteczności publicznej oraz okradali lokale usługowe i handlowe.

Francuski minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez przekazał informację o zatrzymaniu ponad 1,8 tys. osób w związku z rozruchami. Ponad 500 funkcjonariuszy służb mundurowych odniosło obrażenia w wyniku działań demonstrantów, a Federacja Handlu i Dystrybucji poinformowała o zniszczeniu ponad 1,5 tys. punktów handlowych.

Istnieją rozbieżności w danych dotyczących skali aresztowań, gdyż francuski premier Sebastien Lecornu przekazał informację o 1200 aresztowanych osobach w trakcie weekendowych protestów.

Według danych serwisu BANKIER.PL, w sobotnich demonstracjach we Francji, które zostały przyćmione przez akty grabieży i ataki na budynki publiczne, wzięły udział setki tysięcy osób protestujących przeciwko rosnącym kosztom życia.