Debata sejmowa i decyzja premiera
Podczas wtorkowej debaty w Sejmie, poświęconej wnioskowi Prawa i Sprawiedliwości o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego, premier Donald Tusk ogłosił niespodziewaną decyzję. Szef rządu poinformował, że zamierza wystąpić do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskiem o powołanie Andrzeja Domańskiego na urząd wicepremiera. Tusk argumentował, że ataki opozycji na ministra są dla niego dowodem na jego skuteczną pracę, a sam resort finansów pod wodzą Domańskiego zapewnia bezpieczeństwo państwa i stabilność finansową.
W związku z tym, że tak bardzo doceniliście Andrzeja Domańskiego, złożę wniosek do prezydenta o mianowanie ministra Domańskiego na wicepremiera polskiego rządu
Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec Andrzeja Domańskiego stosunkiem głosów 234 przeciw do 204 za. Sam minister Domański po debacie skomentował zapowiedź premiera jako olbrzymie wyróżnienie i zobowiązanie, które przyjmuje.
Krytyka ze strony Kancelarii Prezydenta
Plan awansu Andrzeja Domańskiego spotkał się z negatywną oceną otoczenia prezydenta. Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker ocenił ten krok jako lekceważenie społeczeństwa, wyliczając przy tym pogarszającą się sytuację gospodarczą, wzrost zadłużenia państwa oraz obniżenie oceny wiarygodności finansowej Polski.
Z kolei szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki skrytykował decyzję, porównując obecną sytuację do okresu rządów poprzedniej ekipy Tuska i nazywając ją absurdalną. W swojej opinii nawiązał do tzw. doktryny Neumanna, sugerując, że premier broni swoich współpracowników niezależnie od oceny ich pracy przez opozycję czy wskaźników ekonomicznych.
Reakcje polityków opozycji
Zapowiedź premiera wzbudziła liczne głosy sprzeciwu wśród posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz polityków niezrzeszonych. Część opozycji oceniła ruch jako działanie szkodliwe dla finansów publicznych i wizerunku państwa.
niestety zwariował - zapowiedział awans człowieka, który zrujnował polskie finanse na funkcję wicepremiera