Nagły zwrot akcji wokół wieców przedwyborczych

Prezydent USA Donald Trump zdecydował się przywrócić do kalendarza dwa wiece przedwyborcze w Kansas i Iowa, z których wcześniej zrezygnowano. Pierwotnie komitet organizacyjny Partii Republikańskiej informował, że wydarzenia w tych stanach nie odbędą się zgodnie z planem, a zastąpi je duża liczba wirtualnych telekonferencji. Republikanie tłumaczyli to silną pozycją kandydatów w regionie.

Decyzja o odwołaniu spotkań zapadła na kilka dni przed wtorkowymi wyborami uzupełniającymi do Kongresu, w których Republikanie bronią przewagi w parlamencie. Sondaże wskazują na trudną sytuację partii, a analitycy prognozują wyrównaną walkę lub przewagę Demokratów w niektórych okręgach. Przeciwnicy polityczni natychmiast skrytykowali wcześniejsze posunięcie, oceniając je jako strategiczny odwrót.

Reakcja na pytania dziennikarzy i ostra wymiana zdań

Do zmiany planów doszło po tym, jak prezydent został publicznie zapytany przez reportera agencji Reuters o powody rezygnacji z podróży i swój stan zdrowia. Pytanie wywołało u Trumpa ostrą reakcję. Prezydent nazwał dziennikarza obrzydliwym i stwierdził, że nie czuje potrzeby podróżowania do Kansas, zapewniając jednocześnie o swojej świetnej formie.

Po fali krytyki i naciskach ze strony mediów źródła zbliżone do administracji potwierdziły, że wiece wracają do harmonogramu. Obie imprezy zaplanowano ostatecznie na niedzielę, a organizatorzy zapewnili, że prezydent osobiście stawi się na spotkaniach z wyborcami.

Przedstawiciele Republikanów zaznaczyli również, że w planach pozostaje piątkowy wiec w Daytona Beach na Florydzie, gdzie Trump ma wesprzeć lokalnych kandydatów partii.