Przełom w rozmowach handlowych i wstrzymanie ceł

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że przesunął start podwyższonych taryf, które miały objąć wybrane towary z Kanady, takie jak wino, kije hokejowe czy cement. Według zapowiedzi cła miały dotyczyć importu o łącznej wartości 20 mld dol.

Prezydent stwierdził wcześniej tego dnia, że amerykańscy rolnicy i firmy nie będą płacić ceł przy eksporcie do Kanady.

Tłumacząc dziennikarzom powody wstrzymania taryf, amerykański przywódca wskazał na osiągnięcie porozumienia. Odłożyliśmy to o trzy dni, ponieważ sądzę, że mamy porozumienie z premierem, dobre porozumienie dla wszystkich. To dobrze - powiedział Donald Trump.

Szczegóły negocjowanego porozumienia i stawki celne

Trump zapowiedział 50-procentowe cła na część importu z Kanady już w lipcu. W uzasadnieniu tej decyzji Biały Dom napisał, że Ottawa dyskryminuje amerykańskie produkty, w tym przemysł motoryzacyjny, mleczarski i alkoholowy. Reuters, powołując się na anonimowe źródło, napisał, że negocjowana umowa handlowa ma obniżyć podstawową stawkę ceł na samochody i ciężarówki produkowane w Kanadzie z 25 proc. do 15 proc.

W grę wchodzi także zmniejszenie podstawowej stawki ceł na stal i aluminium z 50 proc. do 25 proc., przy czym przy obniżeniu taryf na stal ma pojawić się również kwota importowa. Donald Trump dodał, że rozważa obniżenie ceł na kanadyjską stal i aluminium do poziomu stawek obowiązujących wobec innych państw. Żadna ze stron nie przedstawiła dotąd oficjalnie szczegółów dotyczących tego, jak dokładnie w ramach porozumienia zmienią się amerykańskie cła.

Priorytety Kanady i ostateczny termin umowy

Według dziennika Wall Street Journal kanadyjskie władze uznają obniżenie ceł na sektory takie jak stal, aluminium, drewno oraz samochody za jeden z priorytetów rozmów oraz za warunek własnych ustępstw wobec żądań USA.

Szczegóły porozumienia mogą się jeszcze zmienić. Ostateczny termin wyznaczony przez prezydenta ma upływać po północy czasu wschodnioamerykańskiego w nocy z piątku na sobotę.