Kontrowersyjna wizyta w porcie wojennym
Chiński robot humanoidalny Unitree G1, znany w mediach społecznościowych jako Edward Warchocki, wystąpił w nagraniu promocyjnym Marynarki Wojennej RP. Materiał zachęcał do udziału w paradzie okrętów z okazji Święta Wojska Polskiego. Publikacja wywołała natychmiastową krytykę, a wojsku zarzucono przedkładanie zasięgów w sieci nad kwestie bezpieczeństwa narodowego.
Zarzuty o szpiegostwo i omijanie przepisów
Krytycy zwracają uwagę na obowiązujący od lutego 2026 roku zakaz wjazdu chińskich pojazdów mechanicznych do obiektów wojskowych, wprowadzony przez gen. Wiesława Kukułę. Choć robot nie jest pojazdem, jego obecność uznano za obchodzenie standardów bezpieczeństwa. Eksperci, w tym Wojciech Jakóbik i Sylwia Czubkowska, otwarcie skrytykowali tę decyzję jako nieodpowiedzialną. Łukasz Zboralski z brd24.pl zakwestionował również zasadność promowania prywatnych podmiotów przez siły zbrojne.
Zagrożenia technologiczne i powiązania z chińską armią
Producent robota, firma Unitree Robotics, według doniesień medialnych znajduje się na czarnej liście Pentagonu ze względu na współpracę z chińską armią. Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa, jak Victor Mayoral-Vilches, ostrzegają, że urządzenie może służyć jako platforma do operacji cybernetycznych. Bartłomiej Wypartowicz i Wojciech Kozioł z defence24.pl podkreślają, że weryfikacja powiązań producenta powinna być standardem przed wpuszczeniem urządzenia na teren jednostki.
Potencjał szpiegowski urządzeń mobilnych
Roboty typu Unitree G1 wyposażone są w kamery, skanery laserowe, czujniki odległości oraz moduły GPS. Prof. Krzysztof Kukiełka z Politechniki Warszawskiej wyjaśnia, że takie urządzenia mogą przesyłać dane za pomocą sieci Wi-Fi lub własnych modemów. Każde mobilne urządzenie z zaawansowaną optyką i systemem lokalizacji stanowi potencjalne zagrożenie dla poufności danych wojskowych.
Wcześniejsza aktywność robota
To nie pierwsza kontrowersyjna wizyta Edwarda Warchockiego. W marcu robot pojawił się w polskim Sejmie, co również spotkało się z głosami sprzeciwu. Postać ta jest aktywna w internecie i regularnie pojawia się jako gość w ambasadzie Chin w Warszawie.