Powrót do pracy po czerwcowym upadku
Po trzymiesięcznej przerwie w obowiązkach spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem Mitch McConnell stawił się w poniedziałek na Kapitolu, aby uczestniczyć w posiedzeniu wyższej izby amerykańskiego parlamentu. Było to pierwsze publiczne wystąpienie i powrót do pracy 84-letniego polityka z Kentucky od połowy czerwca, kiedy to przewrócił się w swoim domu w Waszyngtonie i na krótko stracił przytomność.
Po tamtym zdarzeniu senator trafił do placówki medycznej, a następnie do ośrodka rehabilitacyjnego, z którego wypisano go na początku sierpnia.
Przebieg rekonwalescencji i stan zdrowia
McConnell przyznał w oświadczeniu, że jego rekonwalescencja była długim i frustrującym procesem. Wyjaśnił, że powrót do formy skomplikowały utrzymujące się skutki chorób polio z dzieciństwa oraz zapalenie płuc, które przeszedł po początkowej hospitalizacji.
Zapewnił jednak lidera frakcji, że w miarę kontynuowania fizykoterapii za radą lekarzy dołoży starań, aby być obecnym podczas trudnych głosowań, choć nie wrócił jeszcze do pełni sił.
Kwestia zdolności do sprawowania mandatu
Długa nieobecność i brak wystąpień medialnych senatora wywołały falę spekulacji oraz apele o ujawnienie dowodów na jego zdolność do pełnienia służby. Szczególnie krytyczny był demokratyczny gubernator Kentucky Andy Beshear, który wielokrotnie wzywał do przedstawienia nagrania wideo potwierdzającego stan zdrowia polityka, na co biuro McConnella nie przystało.
Pojawienie się senatora na wózku inwalidzkim i w dobrym humorze ucięło część tych obaw, choć sam zainteresowany żartował z dziennikarzami, że po latach unikania pytań nie był pewien, kto z nich się stawi.
Znaczenie polityczne powrotu
Obecność McConnella ma kluczowe znaczenie dla Republikanów, którzy w Senacie dysponują niewielką przewagą, a w niektórych komisjach, takich jak Komisja Rolnictwa pracująca nad ustawą o rolnictwie, każdy głos jest na wagę złota.
Pod nieobecność senatora Demokraci zdołali m.in. przyjąć rezolucję przeciwko działaniom prezydenta USA Donalda Trumpa wobec Iranu, przy wsparciu czterech buntowników z Partii Republikańskiej.
McConnell, będący najdłużej urzędującym liderem Senatu w historii kraju, już wcześniej zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o reelekcję i opuści izbę z końcem roku.
