Wniosek o kontrolę CBA
Maciej Berek, wybrany w ubiegły piątek przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, znalazł się pod lupą służb. Poseł Paweł Jabłoński z ugrupowania Rozwój Plus złożył wniosek do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o sprawdzenie oświadczeń majątkowych oraz wpisów w rejestrze korzyści Berka. Rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński potwierdził w czwartek 10 września, że CBA podejmie działania w tej sprawie.
W sprawie zapowiedzi kontroli oświadczeń majątkowych i rejestru korzyści nie mam nic do ukrycia, więc nie interesują mnie działania pana posła. Sprawę publicznie już wyjaśniałem
Kontrowersje wokół stażu radcy prawnego
Istotą sporu jest wymóg 10-letniego stażu w jednym z regulowanych zawodów prawniczych, co stanowi warunek konieczny do objęcia funkcji sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Poseł Paweł Jabłoński przeprowadził kontrolę poselską w instytucjach, w których Berek pracował w ciągu ostatnich 25 lat, takich jak KPRM, RCL, NIK, Biuro RPO oraz Kancelaria Senatu. Jak poinformował polityk, z otrzymanych odpowiedzi wynika, że Maciej Berek nie był w tych miejscach zatrudniony w charakterze radcy prawnego.
Interesowało mnie też, czy Maciej Berek, pracując w tych instytucjach, miał np. zgodę na prowadzenie dodatkowej działalności jako radcy prawnego. Bo występował o zgodę na prowadzenie zajęć dydaktycznych czy szkolenia w ramach samorządu radców prawnych. Ale nie ma śladu, że występował o zgodę na wykonywanie zawodu radcy prawnego w formie indywidualnych umów
Poseł Jabłoński wskazuje, że jeśli Berek wykonywał zlecenia związane z zawodem radcy prawnego, nie informując o tym pracodawców i nie wpisując tego do rejestru korzyści, mogło dojść do naruszenia ustawy. Z kolei Maciej Berek argumentuje, że posiada niezbędne doświadczenie zawodowe, co potwierdził zaświadczeniem wystawionym przez Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych.
Pytania Kancelarii Prezydenta
Wątpliwości w sprawie procedury wyboru Macieja Berka zgłasza również Kancelaria Prezydenta RP. Szef KPRP Zbigniew Bogucki poinformował, że podpisał i skierował do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego pismo z prośbą o wyjaśnienie okoliczności formalnego kandydowania Berka. Pismo wpłynęło do Kancelarii Sejmu w czwartek.
Tło nominacji
Maciej Berek, który przed wyborem na sędziego TK pełnił funkcję ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, jest ósmą osobą wybraną do Trybunału w obecnej kadencji. Jego kandydatura została zgłoszona przez klub Koalicji Obywatelskiej. Sytuacja wokół składu Trybunału pozostaje napięta, m.in. ze względu na brak ślubowania od czworga innych wybranych sędziów przez prezydenta Nawrockiego, co skutkuje ich niedopuszczeniem do orzekania przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.