Rekomendacja Komisji Europejskiej
Komisja Europejska przekazała państwom członkowskim Unii Europejskiej propozycję ponownego zezwolenia na import mięsa drobiowego oraz miodu pochodzącego z Brazylii. Jak przekazała rzeczniczka KE Eva Hrnčířová, inicjatywa ta wynika z pomyślnego zakończenia audytu, który przeprowadzono w Brazylii na przełomie sierpnia i września, weryfikując m.in. kwestie przestrzegania unijnych norm dotyczących stosowania antybiotyków w hodowli.
Choć formalna procedura wymaga jeszcze głosowania przedstawicieli krajów członkowskich, co zaplanowano na połowę listopada, rozstrzygnięcie uznaje się za praktycznie przesądzone. Podczas spotkań z przedstawicielami KE państwa członkowskie nie zgłaszały sprzeciwu wobec tej propozycji, ograniczając się jedynie do pytań o zakres kontroli weterynaryjnych.
Kontekst unijnych ograniczeń i umowa z Mercosurem
Obecne restrykcje, w tym zakaz eksportu brazylijskiego drobiu i produktów zwierzęcych do UE, obowiązują od 3 września. Decyzja ta zapadła w związku z brakiem gwarancji dotyczących stosowania środków przeciwdrobnoustrojowych zgodnie z wymogami Wspólnoty. Sprawa ta funkcjonuje równolegle do ustaleń w ramach porozumienia z państwami Mercosur, które docelowo zakłada bezcłowy kontyngent dla drobiu na poziomie 180 tys. ton rocznie.
Bruksela zaznaczyła jednocześnie, że Komisja Europejska nie planuje na razie przywrócenia importu brazylijskiej wołowiny. W tym przypadku procedura kontrolna jest znacznie bardziej wymagająca, gdyż obliguje do pełnej dokumentacji cyklu życia zwierzęcia, a odpowiednie audyty w tym sektorze nie zostały jeszcze przeprowadzone.
Reakcje polskiej branży drobiarskiej
Zapowiedź przywrócenia brazylijskiego drobiu wywołuje obawy w Polsce, która jest jednym z kluczowych producentów w Unii Europejskiej. Krajowa Rada Drobiarstwa odnotowała, że w okresie od maja do lipca 2026 roku import mięsa drobiowego z Brazylii wzrósł do poziomu 103 073 ton, co stanowi wzrost o około 80,6 procent w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.
Dariusz Goszczyński, prezes Krajowej Rady Drobiarstwa, zaznaczył, że organizacja rozważa możliwość wystąpienia o klauzulę ochronną, jeśli napływ towarów z Ameryki Południowej miałby spowodować istotne zachwianie stabilności rynku.
Zdaniem rolników w wielu krajach europejskich, to właśnie konsumenci, zwłaszcza mieszkańcy miast, powinni najgłośniej sprzeciwiać się importowi produktów rolno-spożywczych z obszaru Mercosur ze względu na potencjalne ryzyka zdrowotne wynikające z różnic w standardach hodowli.
Dodatkowym czynnikiem wpływającym na nastroje w sektorze są spadki cen. Według danych resortu rolnictwa, cena kilograma fileta z piersi kurczaka zmalała z 22,82 zł w 40. tygodniu 2025 roku do 18,57 zł w tym samym okresie 2026 roku, co zwiększa presję konkurencyjną na krajowych producentów.
