Zarzuty prokuratorskie dla byłego kierownictwa PISF

Warszawska prokuratura okręgowa poinformowała o postawieniu zarzutów pięciu osobom wchodzącym w skład dawnego kierownictwa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. W gronie podejrzanych znalazł się między innymi były szef instytucji Radosław Ś. oraz była główna księgowa Małgorzata K.

„Zarzuty postawione we wrześniu 2026 r. przez prokuraturę dotyczą działania na szkodę interesu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, w tym wyrządzenia szkody wielkich rozmiarów” – poinformowało w komunikacie Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Jak wyjaśnił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, oboje usłyszeli zarzuty wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w obrocie gospodarczym w wielkich rozmiarach, sięgające odpowiednio 1 357 544,76 zł oraz 1 307 374,00 zł, a także zarzuty poświadczenia nieprawdy.

Centralne Biuro Antykorupcyjne doprecyzowało, że śledztwo prowadzone przez delegaturę tej służby w Łodzi wykazało wykorzystywanie służbowych kart płatniczych do celów niezwiązanych z profilem działalności instytucji, doprowadzając do finansowania wydatków niezwiązanych z działalnością instytucji na kwotę ponad 1 mln zł.

Według ustaleń śledczych w latach 2021-2023 ówczesny szef PISF dopuścił się także zaniechania zwrotu dotacji celowych przeznaczonych na wsparcie produkcji audiowizualnej do budżetu państwa, nie zwracając do budżetu państwa dotacji celowych na kwotę przekraczającą 1 mln zł, co wywołało kolejną szkodę o wartości ponad miliona złotych.

Reagowanie podejrzanych na zarzuty i dalsze decyzje personalne

Setki tysięcy złotych przepuszczone na służbowych kartach płatniczych z pominięciem procedur. Miliony złotych w nielegalnie przyznawanych dotacjach i ukrywanych zwrotach do budżetu. Gigantyczne szkody w majątku publicznym, za które grozi teraz do 10 lat więzienia

Waldemar Żurek

Były dyrektor Radosław Ś. nie przyznał się do stawianych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień oraz odpowiadania na pytania. Zapowiedział jednak, że po dokładnym zapoznaniu się z aktami sprawy zamierza złożyć wyjaśnienia oraz wnioski dowodowe. Podobną postawę przyjęła była główna księgowość Małgorzata K., która również nie przyznała się do winy i odmówiła wyjaśnień.

Odpowiedzialnością karną objęto również inne osoby z dawnego zarządu instytucji. Zarzut poświadczenia nieprawdy usłyszały była zastępczyni głównej księgowej Justyna A. oraz była p.o. kierownika Działu Produkcji Filmowej i Rozwoju Projektów Filmowych Marta G.-Ł. Natomiast zarzut posługiwania się dokumentem poświadczającym nieprawdę usłyszała była zastępczyni kierownika Działu Produkcji Zuzanna O.

Spośród tej trójki podwładnych Justyna A. oraz Marta G.-Ł. nie przyznały się do zarzucanych czynów i odmówiły składania wyjaśnień. Odmiennie postąpiła Zuzanna O., która przyznała się do zarzucanego jej czynu i przedstawiła obszerne wyjaśnienia.

Finał śledztwa i wcześniejsze kontrole

Przedstawiciel warszawskiej prokuratury zapowiedział zbliżający się koniec postępowania przygotowawczego. Planowane czynności obejmują przesłuchanie podejrzanych po zapoznaniu się z materiałem dowodowym oraz rozpoznanie zgłoszonych wniosków dowodowych, po czym wydane zostaną ostateczne decyzje merytoryczne.

Postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane 18 października 2024 roku przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Śledztwo objęło wówczas między innymi kwestię przyznania dotacji dla krakowskiej spółki Mnemosis SA oraz lubelskiej spółki Aurum Film Bodzak Hickinbotham sp. jawna, a także nadużycia związane z płatnościami służbowymi kartami.

Wiosną 2024 roku ówczesny minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz odwołał Radosława Ś. ze stanowiska, zarzucając mu nierzetelne rozliczanie środków po kontroli NIK oraz wydawanie setek tysięcy złotych z karty służbowej m.in. w klubach nocnych w Los Angeles i Mumbaju.

W odpowiedzi na te zarzuty odwołany dyrektor tłumaczył w oświadczeniu dla Polskiej Agencji Prasowej, że używana przez niego karta pokrywała wydatki o charakterze służbowym, integracyjnym oraz lobbingowym.