Reakcja Estonii na porozumienie USA z Rosją

Premier Estonii Kristen Michal w ostrych słowach skomentował ogłoszoną w piątek umowę między prezydentem USA Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem dotyczącą dostaw rosyjskiego paliwa. Szef estońskiego rządu napisał w sobotę w mediach społecznościowych, że ugody zawierane z dyktatorami prowadzą w złym kierunku i są poważnym błędem kalkulacyjnym.

To duży błąd w kalkulacji, ponieważ umowy z dyktatorami to droga do piekła. Niewinni ludzie giną za pieniądze z gazu i paliwa, a oczekiwane paliwo najprawdopodobniej nie nadejdzie

Kristen Michal

Trzeba zastanowić się na posiedzeniu Rady Europejskiej, czy możemy szybko zwiększyć nasze wsparcie dla Ukrainy, aby jej siły mogły zamienić rosyjskie rafinerie w pył

Kristen Michal

Uzasadnienie decyzji Waszyntgenu i krytyka polityki Zachodu

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w piątek, że Rosja zgodziła się natychmiast dostarczyć na globalny rynek 300 tys. ton oleju napędowego, a w późniejszym terminie nawet kilka milionów ton. Władze amerykańskie wydały tymczasowe zezwolenie obowiązujące do 7 kwietnia 2027 roku, co de facto oznacza zawieszenie dotychczasowych sankcji na rosyjskie paliwo. Amerykański przywódca tłumaczył ten krok koniecznością obniżenia cen surowców wywindowanych przez konflikty na Bliskim Wschodzie.

Premier Estonii podkreślił, że obecny ruch Białego Domu stoi w sprzeczności z wieloletnią strategią Zachodu, która polegała na odcinaniu Kremla od funduszy ze sprzedaży surowców napędzających machinę wojenną. Zdaniem estońskiego przywódcy dotychczasowa linia polityczna była słuszna i musi być kontynuowana, aby nadal osłabiać rosyjskie finanse.

Szerszy kontekst polityczny i reakcje w USA oraz Ukrainie

Decyzja prezydenta USA spotkała się z krytyką nie tylko w Europie, ale także w Stanach Zjednoczonych wśród przedstawicieli obu głównych partii. Były wiceprezydent Mike Pence ocenił posunięcie Trumpa jako pozbawione sensu i stanowiące zdradę spuścizny zmarłego senatora Lindsey'a Grahama, który walczył o surowe sankcje wobec Moskwy.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski określił złagodzenie obostrzeń mianem prezentu dla Krempa, który nie przyniesie pokoju. Wskazał również, że Rosja natychmiast odpowiedziała na te wydarzenia zmasowanym bombardowaniem Zaporoża, w wyniku którego zginęło 20 osób, podczas gdy Donald Trump wcześniej krytykował ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie.