Emocjonujący finał w Mediolanie i obrona mistrzowskiego tytułu

Reprezentacja Polski siatkarzy po raz kolejny udowodniła swoją dominację na Starym Kontynencie, sięgając po złoty medal mistrzostw Europy. W decydującym starciu rozegranym w Mediolanie podopieczni trenera Nikoli Grbicia pokonali Francję 3:1, notując sety: 31:29, 25:19, 19:25 i 25:16. Trójkolorowi, którzy stawili silny opór, musieli uznać wyższość obrońców tytułu.

Triumf w Mediolanie ma dla polskiej kadry historyczny wymiar. Polska stała się pierwszą reprezentacją od ponad dwóch dekad, która obroniła tytuł mistrzów Europy – ostatnio sztuki tej dokonywali Włosi w latach 2003 i 2005. Dla Biało-Czerwonych jest to trzeci w historii złoty medal mistrzostw Europy, po wcześniejszych sukcesach z 2009 i 2023 roku.

Przebieg meczu i rewanż za igrzyska w Paryżu

Sobotni finał był niezwykle prestiżowy, ponieważ stanowił również rewanż za finał igrzysk olimpijskich w Paryżu z 2024 roku, gdzie górą byli Francuzi. Pierwsza partia spotkania zamieniła się w prawdziwy thriller, w którym Polacy wygrali po dramatycznej grze na przewagi 31:29. W drugim secie zespół Nikoli Grbicia całkowicie zdominował rywali, zwyciężając 25:19. Trzecia odsłona przyniosła odpowiedź Trójkolorowych, którzy wygrali 25:20, lecz w czwartym secie Polacy wrócili do swojej najlepszej gry i zamknęli mecz wynikiem 25:16.

Są najlepszą drużyną świata, ale my mamy szansę. Słowenia, miała szansę, ale jej nie wykorzystała, co nie jest łatwe przeciwko Polsce. Ale jeśli nie wierzysz w siebie i nie dajesz z siebie wszystkiego przeciwko nim, nie dasz rady

Antoine Brizard

Droga do finału prowadziła przez pewne zwycięstwa w fazie pucharowej. W półfinale reprezentacja Polski pokonała Słowenię 3:0. Z kolei w meczu o trzecie miejsce Finlandia pokonała Słowenię również 3:0, zdobywając pierwszy krążek w historii swoich występów w tej imprezie.

Perspektywy na przyszłość i bezpośredni awans do Los Angeles

Najważniejszą nagrodą pozasportową obok medali była bezpośrednia przepustka na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku. Zwycięstwo w mistrzostwach zwalnia polski zespół z konieczności przechodzenia przez kolejne etapy kwalifikacyjnych zmagań.

Po zakończeniu spotkania selekcjoner Nikola Grbić nie krył dumy z mentalności oraz profesjonalizmu swoich podopiecznych, podkreślając znakomicie funkcjonujący system szkolenia w kraju.

Sukces w Mediolanie ma również wymiar statystyczny dla serbskiego szkoleniowca. Zdobyty krążek jest już dziesiątym z rzędu medalami wywalczonym pod wodzą Nikoli Grbicia w najważniejszych międzynarodowych imprezach od momentu objęcia przez niego reprezentacji Polski.