Inter Mediolan udanie zainaugurował sezon włoskiej ekstraklasy, wygrywając przed własną publicznością z beniaminkiem Monzą 4:1. Mediolańczycy, którzy przystępują do rozgrywek jako obrońcy mistrzowskiego tytułu, od początku spotkania narzucili własne warunki gry. Prowadzenie dla gospodarzy zdobył już w 6. minucie Hakan Calhanoglu, jednak przed przerwą wyrównał Gustavo Varela. Po zmianie stron inicjatywę odzyskał Inter, a kluczową rolę w ofensywie odegrał Piotr Zieliński.

Reprezentant Polski, który rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie, strzelił gola w 48. minucie meczu. Skorzystał on z błędu bramkarza gości Semuela Pizzignacco, mocnym strzałem wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 2:1. Po bramce Polaka gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. W 55. minucie wynik podwyższył Francesco Pio Esposito, a osiem minut później rezultat na 4:1 ustalił Yann Aurel Bisseck. Piotr Zieliński opuścił murawę w 83. minucie, kiedy to został zmieniony przez Aleksandara Stankovicia.

W równoległym meczu włoskiej ligi Udinese zremisowało u siebie 1:1 z Como. W barwach drużyny z Udine wystąpił Jakub Piotrowski, który pojawił się w podstawowej jedenastce i grał do 71. minuty. Przed przerwą polski pomocnik został napomniany żółtą kartką, a w drugiej części gry został zastąpiony przez Lennona Millera. W kadrze Udinese znajduje się również Adam Buksa, który według doniesień może wkrótce przenieść się do hiszpańskiej Mallorki.