Religijne podstawy zakazu
Organizacja Świadków Jehowy od lat uzasadnia restrykcje dotyczące krwi względami religijnymi, a nie medycznymi. Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem wspólnoty, zakaz opiera się na zapisach zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie, które zawierają nakazy powstrzymywania się od krwi. Wierni uważają, że krew wyobraża życie, a jej unikanie jest wyrazem posłuszeństwa wobec Boga jako Dawcy życia.
Zakres nowych wytycznych
Zgodnie z najnowszą decyzją Ciała Kierowniczego, będącego najwyższą władzą wyznaniową, świadkowie Jehowy mają możliwość samodzielnego decydowania o przyjęciu produktów pochodzących z krwi oddanej przez inne osoby. Zmiana ta dotyczy czterech głównych składników krwi pełnej: osocza, płytek krwi oraz czerwonych i białych krwinek. Każdy wyznawca będzie teraz rozstrzygał, czy jego sumienie pozwala mu na przyjęcie tych konkretnych komponentów.
Ograniczenia i wcześniejsze zmiany
Ciało Kierownicze utrzymało bez zmian zakaz przeprowadzania transfuzji pełnej krwi, a organizacja nadal sprzeciwia się oddawaniu krwi w tym celu. Jest to kolejna w tym roku modyfikacja zasad. W marcu 2026 roku związek zezwolił wyznawcom na autotransfuzję, czyli pobranie, przechowywanie i ponowne podanie własnej krwi, jeśli wymaga tego planowana operacja. Procedura ta dopuszcza przechowywanie krwi pobranej w okresie od 6 tygodni do 5 dni przed zabiegiem.
Krytyka i tło społeczne
Dotychczasowe surowe podejście Świadków Jehowy do transfuzji było przedmiotem wieloletniej krytyki. Eksperci i środowiska medyczne zwracały uwagę, że odmawianie tej sprawdzonej metody ratowania życia w sytuacjach poważnych wypadków czy operacji prowadziło do wielu zgonów, którym można było zapobiec.
W 2007 roku brytyjski dziennik „Daily Mail” opisał przypadek 22-letniej kobiety, która zmarła po urodzeniu bliźniąt, odmawiając transfuzji krwi pomimo wyraźnych próśb lekarzy.
