Ślubowanie Macieja Berka i spór wokół Trybunału Konstytucyjnego

W środę rano w Sejmie Maciej Berek złożył ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego z formułą "wobec prezydenta", mimo że głowa państwa nie była obecna na uroczystości. Pismne oświadczenie z notarialnie poświadczonym podpisem dostarczono do urzędu głowy państwa, a następnie sędzia udał się do siedziby Trybunału na rozmowę z prezesem Bogdanem Święczkowskim.

Nikt nie jest zainteresowany, aby dochodziło do scen, do agresji między Polakami, ale nie ulega wątpliwości, że państwo jest od tego, aby wszyscy respektowali prawo i Konstytucję

Donald Tusk

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski przekazał, iż szef tego gremium uznał, że nominat nie nawiązał stosunku służbowego ani nie uzyskuje uprawnień do orzekania, dopóki głowa państwa nie odniesie się pozytywnie do tej procedury. Prezydent Karol Nawrocki oświadczył, że nie wie, przed kim Berek złożył ślubowanie, ale na pewno nie przed nim, dodając, że brak tej formalności oznacza, iż nie jest on sędzią TK. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powołał się natomiast na opinię Komisji Weneckiej, wskazując, że dopełnienie aktu ślubowania bez fizycznego udziału prezydenta jest dopuszczalne przy zachowaniu przepisanej formy.

Reakcja premiera i zapowiedź przywracania praworządności

Premier Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym skomentował środowe wydarzenia. Ocenił, że wybór kolejnych sędziów odbył się zgodnie z prawem, Konstytucją i dobrym obyczajem, natomiast prezydent Karol Nawrocki odmawia przyjęcia ślubowania, zawiesza sam siebie i abdykuje z obowiązków konstytucyjnych.

odmawia przyjęcia od nich ślubowania, zawiesza sam siebie, abdykuje z obowiązków, które nakłada na niego konstytucja

Donald Tusk

Szef rządu zapowiedział, że państwo będzie przywracać ład prawny i konstytucyjny dostępnymi metodami, ponieważ działało bez prawidłowo wybranego TK zbyt długo. Podkreślił, że nikt w Polsce, w tym prezydent, nie ma prawa narażać interesu obywateli i państwa na szwank i ryzyko.

Przepychanki przed siedzibą TK i działania służb

W tym samym czasie w rejonie siedziby Trybunału Konstytucyjnego doszło do konfrontacji i starć między funkcjonariuszami policji a protestującymi, wśród których byli członkowie Ruchu Obrony Granic oraz klubów „Gazety Polskiej”. Demonstranci usiłowali między innymi zablokować wejście do budynku instytucji.

Szef rządu zapewnił w oświadczeniu, że powołane do tego organy będą działać z rozwagą oraz determinacją w celu zaprowadzenia ładu. Dodano, że nowo wybrani sędziowie otrzymają wsparcie państwa i wkrótce zaczną regularne orzekanie.

Szerszy kontekst sporu wokół nominacji sędziowskich

Spór o odebranie ślubowania sędziów TK trwa od początku kwietnia, kiedy Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów, z których dwoje złożyło ślubowanie w obecności prezydenta. Cztery kolejne osoby z tamtego wyboru złożyły rotę ślubową w Sali Kolumnowej Sejmu w kwietniu, lecz nie objęły urzędów, a prezes TK uznał to wydarzenie za nieważne.

W czerwcu Sejm wybrał Sławomira Patyrę, który złożył ślubowanie pod koniec lipca, natomiast we wrześniu na sędziego TK wybrany został Maciej Berek. Kancelaria Prezydenta zgłaszała wcześniej wątpliwości dotyczące spełnienia przez Berka wymogów formalnych związanych ze stażem pracy w zawodzie radcy prawnego, czemu zaprzeczały dokumenty izby radców prawnych opublikowane przez samego zainteresowanego.