Postulaty dotyczące powszechnego przeszkolenia wojskowego
Przemysław Czarnek, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości oraz kandydat partii na premiera, stwierdził na antenie Radia Zet, że w obecnej sytuacji geopolitycznej Polska powinna rozważyć przywrócenie powszechnego poboru do wojska w pewnym zakresie. Polityk zaznaczył, że nie postuluje powrotu do modelu służby zasadniczej z czasów PRL, charakteryzującego się długotrwałym poborem. Jego zdaniem kluczowe jest zapewnienie przeszkolenia wojskowego wszystkim dorosłym mężczyznom, którzy są do tego fizycznie zdolni, aby każdy obywatel wiedział, jak bronić kraju.
Ta pomoc musi być warunkowana interesami państwa polskiego
Czarnek argumentował, że budowanie rezerw i oswajanie społeczeństwa z podstawami obronności jest niezbędnym elementem bezpieczeństwa państwa. Skrytykował przy tym obecny rząd za spowalnianie procesów formowania nowych jednostek wojskowych, podkreślając konieczność dalszego zbrojenia armii.
Warunkowanie pomocy dla Ukrainy
Podczas rozmowy polityk odniósł się również do kwestii wsparcia militarnego i gospodarczego dla Ukrainy. Podkreślił, że choć początkowa pomoc była niezbędna ze względu na bezpośrednie zagrożenie ze strony Rosji po 24 lutego 2022 roku, obecnie zasady współpracy powinny ulec zmianie i stać się bardziej asertywne.
Według Czarnka dalsza pomoc dla Kijowa musi być bezpośrednio powiązana z konkretnymi decyzjami ukraińskich władz w sprawach istotnych dla Polski. Jako przykłady obszarów wymagających poprawy wymienił kwestie pamięci historycznej, w tym sprawę Wołynia, oraz udział polskich przedsiębiorców w powojennej odbudowie Ukrainy. Wiceprezes PiS zarzucił Kijowowi, że w kluczowych negocjacjach o przyszłości wojny z Rosją, Ukraina częściej wybiera współpracę z Niemcami i Francją, pomijając Polskę mimo znaczenia polskiego hubu logistycznego dla tamtejszego państwa.
Przemysław Czarnek skomentował także wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące ograniczenia ataków Ukrainy na rosyjskie zasoby oleju napędowego, stwierdzając, że amerykański przywódca powinien zaapelować do Władimira Putina o natychmiastowe zaprzestanie agresji.
