Wyrok sądu w sprawie błędu medycznego
Sąd Rejonowy w Białymstoku wydał w poniedziałek 5 października wyrok w sprawie ginekologa oskarżonego o nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka podczas dyżuru w marcu 2023 roku. Sędzia Piotr Markowski wymierzył oskarżonemu karę jednego roku więzienia w zawieszeniu oraz zakaz wykonywania zawodu lekarza przez trzy lata. Orzeczenie jest nieprawomocne, a obrona, która wnioskowała o uniewinnienie, nie wyklucza złożenia apelacji.
Sąd zobowiązał lekarza do zapłacenia rodzicom dziecka nawiązki w kwocie po 50 tys. zł na osobę. Dodatkowo oskarżony musi wystosować pisemne przeprosiny do pełnomocnika rodziców, którzy w procesie występowali jako oskarżyciele posiłkowi.
Przebieg dyżuru i zarzuty prokuratury
Sprawa dotyczyła zdarzenia w Szpitalu Wojewódzkim w Białymstoku, gdzie oskarżony sprawował opiekę nad 23-letnią pacjentką w 41. tygodniu ciąży. Według ustaleń prokuratury, lekarz nie udzielił kobiecie właściwej pomocy medycznej, niewystarczająco monitorował dobrostan płodu i wadliwie ocenił zapis KTG.
Śledczy wskazali, że ginekolog zaniechał natychmiastowego rozwiązania ciąży, mimo istnienia bezwzględnych wskazań do wykonania cesarskiego cięcia wynikających z zagrożenia życia dziecka. Sąd uznał opinię biegłych za kluczowy i spójny dowód, wskazując, że oskarżony jako lekarz dyżurujący ponosi pełną odpowiedzialność za sytuację na oddziale, niezależnie od ewentualnych innych niedociągnięć organizacyjnych.
Wcześniejsze orzeczenia wobec lekarza
Oskarżony jest 76-letnim specjalistą ginekologii i położnictwa, który mimo przejścia na emeryturę nadal praktykuje. W marcu 2026 r. lekarz otrzymał już prawomocny wyrok za inny błąd medyczny popełniony w 2021 roku w tym samym szpitalu, w wyniku którego dziecko urodziło się trwale niepełnosprawne. W tamtym procesie sąd orzekł karę więzienia w zawieszeniu oraz sześcioletni zakaz wykonywania zawodu.