Historyczne powitanie w Manili
Karol Nawrocki rozpoczął we wtorek oficjalną wizytę na Filipinach, stając się pierwszym w historii prezydentem Polski odwiedzającym ten kraj. W pałacu prezydenckim w Manili został powitany przez prezydenta Filipin Ferdinanda Marcosa Jr., a po przybyciu na parę prezydencką czekał zespół muzyczny, po czym odegrano hymny obu państw.
Prezydent Nawrocki już po przylocie podkreślił znaczenie tej wizyty w mediach społecznościowych, wyrażając wdzięczność za powitanie oraz zaznaczając, że jako pierwszy Prezydent RP otwiera nowy rozdział w relacjach dwustronnych.
Priorytety współpracy: gospodarka i bezpieczeństwo
Podczas wspólnej konferencji prasowej Nawrocki wskazał, że Polska dąży do podniesienia relacji z Filipinami do poziomu partnerstwa strategicznego. Rozmowy z Ferdinandem Marcosem Jr. objęły kwestie bezpieczeństwa, w tym wojnę w Ukrainie, sytuację na Morzu Południowochińskim oraz bezpieczeństwo morskie i cybernetyczne.
Przywódcy omówili również starania Polski o członkostwo w grupie G20. Polski prezydent argumentował, że jako 20. gospodarka świata, Polska powinna być trwale obecna w tym formacie, aby zwracać uwagę na perspektywę regionów dotychczas niedostatecznie reprezentowanych w globalnym dialogu.
W obecności przywódców podpisano międzyrządową umowę o współpracy prawnej, która obejmuje także sprawy karne. Prezydent przypomniał również, że Polska w lipcu 2026 roku przystąpiła do Traktatu o Przyjaźni i Współpracy w Azji Południowo-Wschodniej, co ma wzmacniać obecność Warszawy w regionie Indo-Pacyfiku.
Deklaracja w sprawie Putina
Podczas konferencji Karol Nawrocki został zapytany o ewentualne rozmowy z Władimirem Putinem na grudniowym szczycie G20 w Miami. Prezydent jednoznacznie podkreślił, że uznaje rosyjskiego przywódcę za dyktatora, który wywołał wojnę w Ukrainie.
Nawrocki zadeklarował, że nie zamierza spotykać się z Putinem. Zaznaczył jednak, że będzie obecny na szcie G20, aby reprezentować interesy Polski oraz państw inicjatywy Trójmorza, niezależnie od tego, kto z przedstawicieli Rosji weźmie w nim udział.