Ostrzeżenie dla mieszkańców gmin Pacyna i Szczawin Kościelny
Mieszkańcy gmin Pacyna i Szczawin Kościelny w powiecie gostynińskim na Mazowszu otrzymali pilne ostrzeżenie o zagrożeniu. Trzy agresywne długowłose owczarki niemieckie przemieszczają się bez nadzoru właścicieli w przestrzeni publicznej. Zgłoszenia wskazują, że zwierzęta atakują zarówno ludzi, jak i inne zwierzęta.
Pierwsze informacje o potencjalnym zagrożeniu pojawiły się przed weekendem, a urząd gminy Pacyna ostrzegał mieszkańców przed błąkającymi się zwierzętami od połowy lipca. Zgłoszenie dotyczące trzech psów poruszających się bez opieki wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie w nocy z 14 na 15 sierpnia. Informację tę potwierdził st. asp. Łukasz Rydzewski z gostynińskiej policji.
Ataki zwierząt i bezradność służb w świetle luki prawnej
Z relacji mieszkańców wynika, że owczarki zachowują się jak polująca wataha i współpracują w stadzie. Zwierzęta zaatakowały m.in. kota, psy domowe oraz podgryzały ogony krowom na pastwisku, a w gospodarstwie pana Dariusza wyciągnęły w nocy z plastikowego kojca i zagryzły młodą jałówkę. Sekretarz gminy Pacyna Waldemar Rachubiński przekazał Gazecie Wyborczej, że relacje są przerażające, a psy zachowywały się jak wataha polująca i jak dzikie zwierzęta.
Służby ustaliły, że owczarki uciekły mieszkańcowi Żychlina, który chciałby pomóc, ale psy go nie słuchają. Mężczyzna został ukarany mandatem oraz zadeklarował chęć przyjęcia psów po ich odłowieniu, co potwierdził st. asp. Łukasz Rydzewski. Zaistniała sytuacja wskazuje na lukę w przepisach i brak wyspecjalizowanych służb, ponieważ polskie gminy mają umowy na wyłapywanie zwierząt bezdomnych, a uciekinierzy z Żychlina mają prawnego właściciela.
Działania poszukiwawcze i apel lokalnych władz
Władze samorządowe obu gmin oraz policja podjęły działania mające na celu odnalezienie i schwytanie zwierząt, w których uczestniczą m.in. strażacy ochotnicy z lokalnych jednostek OSP wykorzystujący drona, jednak kolejne akcje kończą się niepowodzeniem. Wójt gminy Pacyna Tomasz Klimczak poinformował o prowadzonych działaniach i zaapelował, aby osoby zauważające zwierzęta nie podejmały prób samodzielnego ich łapania. Jednocześnie ostrzeżenie wydała wójt gminy Szczawin Kościelny Barbara Stępniak, potwierdzając, że psy atakują ludzi i zwierzęta oraz wzywając do nieprowokowania drapieżników i zabezpieczenia posesji.
Władze apelują również do właścicieli psów o niewypuszczanie swoich pupili poza posesje, dopóki zagrożenie nie zostanie usunięte.
Skala problemu wolno biegaących psów w Polsce
Z danych zawartych w Roczniku Statystycznym Leśnictwa wynika, że po polskich lasach wałęsa się około 25 tysięcy bezpańskich psów, a około 49 tysięcy psów posiadających właścicieli jest puszczanych wolno na wsiach. Najwięcej takich zwierząt odnotowano w województwie mazowieckim, gdzie jest ich 8493, oraz w łódzkim z liczbą 5147.
Podczas posiedzenia Senatu w marcu ubiegłego roku Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska Piotr Otawski poinformował, że w Polsce może żyć nawet 650 tysięcy zdziczałych psów. W 2025 roku dzikie psy zagryzły między innymi 5801 saren, 508 dzików oraz 254 jelenie, natomiast powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne odnotowują rocznie około 36 tysięcy przypadków pogryzień ludzi przez psy w kraju.
Jak zachować się w przypadku spotkania zwierząt
Mieszkańcy proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności, zachowanie dystansu i unikanie kontaktu z napotkanymi psami. Nie należy się do nich zbliżać, próbować ich głaskać, łapać ani przeganiać, a także wykonywać gwałtownych ruchów mogących sprowokować zwierzęta. Ostrzeżenie jest szczególnie istotne dla osób wychodzących z własnymi psami oraz rodziców, którzy powinni uprzedzić dzieci przed zbliżaniem się do obcych zwierząt.
Właściciele czworonogów powinni sprawdzić zamknięcie furtek, bram i stan ogrodzenia oraz nie pozostawiać zwierząt domowych bez nadzoru poza zabezpieczoną posesją. Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ psy mogą przemieszczać się pomiędzy miejscowościami, choć zagrożenie dotyczy głównie wspomnianych gmin w powiecie gostynińskim, a nie całego województwa mazowieckiego.
Gdzie zgłaszać miejsca pobytu psów
Trwa akcja poszukiwawcza prowadzona przez służby, a najważniejszym zadaniem mieszkańców jest przekazanie informacji o aktualnym miejscu przebywania psów oraz kierunku ich ruchu. Nie należy podążać za zwierzętami ani próbować ich zatrzymywać, lecz zapamiętać lokalizację. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy niezwłocznie powiadomić policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Mieszkańcy mogą również kontaktować się z Komendą Powiatową Policji w Gostyninie pod bezpośrednim numerem telefonu 47 705 32 22.
