Kulisy działalności rosyjskiej siatki szpiegowskiej

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) skutecznie rozbiła 14-osobową grupę szpiegowską, której członkowie operowali w różnych regionach kraju. Do głównych zadań osób wchodzących w skład siatki należało fotografowanie lotnisk wojskowych, samolotów, ich załóg oraz personelu technicznego. Monitorowali oni również harmonogramy startów i lądowań maszyn bojowych. Ustalono, że rosyjskie GRU pozyskało do współpracy mieszkańca Lwowa, który prowadził na Telegramie kanał poświęcony tematyce lotniczej.

Rosyjskie służby zainteresowały się nim, gdy zaczął publikować na prokremlowskich kanałach zdjęcia samolotów bojowych Sił Zbrojnych Ukrainy. Zwerbowany mężczyzna wykorzystał do realizacji zadań 13 obserwatorów swojego kanału, którzy dysponowali wysokiej jakości sprzętem fotograficznym i mieszkali w pobliżu baz wojskowych. W relacjach z członkami grupy mężczyzna twierdził, że wykonane fotografie są potrzebne wyłącznie na potrzeby prowadzonego przez niego kanału.

Przekazywanie danych wywiadowczych

Zgromadzone materiały fotograficzne główny agent przekazywał swojemu opiekunowi w Rosji, którego tożsamość została już ustalona przez ukraińskie służby. W proceder zaangażowany był również przedstawiciel armii ukraińskiej, który dobrowolnie dzielił się tajemnicami wojskowymi. Agent przekazywał Rosjanom harmonogramy startów i lądowań śmigłowców bojowych, otrzymując te dane od dowódcy eskadry lotniczej Sił Zbrojnych Ukrainy, który udostępniał informacje z własnej inicjatywy.

Zarzuty i dalsze działania śledczych

Zatrzymanym członkom grupy, w tym głównemu agentowi, jego wspólnikowi oraz wojskowemu, postawiono zarzuty dotyczące przestępstw wymierzonych w podstawy bezpieczeństwa narodowego. Obecnie śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane przez odpowiednie organy państwowe.