Przebieg zdarzenia w Malborku

W środę, 12 sierpnia 2026 roku, podczas lądowania pary dyżurnej myśliwców MiG-29 po locie treningowym, doszło do awarii technicznej. W jednym z samolotów w trakcie manewru zablokowały się hamulce, co skutkowało uszkodzeniem dwóch opon. Mimo problemów, pilot bezpiecznie zatrzymał maszynę na pasie startowym. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdziło, że nikt nie odniósł obrażeń, a załoga nie musiała awaryjnie opuszczać samolotu.

Procedury bezpieczeństwa i działania służb

Zgodnie z procedurami, drugi samolot z pary został skierowany na lotnisko zapasowe, gdzie wylądował bez problemów. Pułkownik Marek Pawlak, rzecznik dowódcy generalnego, poinformował, że maszyna ta wróciła już do 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego. Uszkodzony MiG-29 pozostał na lotnisku, gdzie przejdzie przegląd układu hamulcowego oraz wymianę opon. Sprawę wyjaśni Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która zbada przyczyny techniczne incydentu.

Kontekst eksploatacji maszyn MiG-29

Wojsko stanowczo zdementowało pojawiające się w mediach społecznościowych nieprawdziwe doniesienia, jakoby myśliwiec lądował bez podwozia. Samoloty MiG-29 służą w polskim lotnictwie od 1989 roku, a ich resursy dobiegają końca. Zadania tych maszyn są stopniowo przejmowane przez nowocześniejsze samoloty, takie jak F-16, FA-50 oraz F-35. Polskie MiG-29 z Malborka pełnią kluczowe funkcje w misjach nad Morzem Bałtyckim.