W środę, 26 sierpnia, w miasteczku akademickim Kortowo Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie zainaugurowano piątą edycję Campusu Polska Przyszłości. Po rocznej przerwie wydarzenie powróciło do swojej pełnej skali, goszcząc około 1,2 tys. uczestników w wieku 18-35 lat. Harmonogram przewiduje 120 punktów programowych oraz wystąpienia 240 prelegentów.
Rafał Trzaskowski, inicjator projektu, podkreślił podczas konferencji prasowej, że głównym celem inicjatywy pozostaje wspieranie młodych ludzi w angażowaniu się w życie społeczne i polityczne. Prezydent Warszawy zaznaczył, że formuła Campusu jest otwarta, co potwierdza liczba ponad 3,5 tys. aplikacji.
Odnosząc się do pytań o wpływ wydarzenia na jego wizerunek w kontekście bieżących spraw politycznych i miejskich, Trzaskowski zapewnił, że Campus jest projektem cyklicznym, a on sam skupia się na codziennej pracy w stolicy. Ministra edukacji Barbara Nowacka wskazała, że olsztyńskie spotkania stanowią dla koalicji rządzącej punkt wyjścia do przygotowań przed przyszłorocznymi wyborami.
Z kolei poseł Sławomir Nitras zapewnił o przejrzystości finansowej projektu, podkreślając, że nie korzysta on ze środków Skarbu Państwa. Nitras skrytykował jednocześnie konkurencyjną inicjatywę prezydenta Karola Nawrockiego w Juracie, zarzucając jej związki z branżą kryptowalut. Tegoroczny program Campusu oparto na trzech filarach: geopolityce i bezpieczeństwie, innowacyjnym państwie oraz budowaniu odporności na dezinformację i kryzysy.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. premier Donald Tusk, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz białoruski noblista Aleś Bialacki.
