Gwałtowna fala niszczy infrastrukturę
Powódź błyskawiczna wystąpiła w gminie Chumnubri w dystrykcie Gorkha, położonym około 100 kilometrów na zachód od stolicy kraju, Katmandu.
Żywioł zniszczył około 40 domów oraz most drogowy łączący dystrykty Gorkha i Dhading. Poważnie uszkodzona została również infrastruktura budowanej elektrowni wodnej o mocy 341 MW.
Akcja ratunkowa i ewakuacja
Dharmendra Kumar Mishra, szef lokalnych władz w regionie dotkniętym powodzią, koordynuje działania zabezpieczające. Krajowy Urząd Zarządzania Kryzysowego wezwał służby oraz lokalne społeczności do sprawnego przemieszczania ludności w bezpieczne rejony.
Poprosiliśmy mieszkańców żyjących wzdłuż brzegów rzeki w dole nurtu o ewakuację i pozostanie w bezpiecznym miejscu
W ramach działań ratunkowych armia wykorzystała śmigłowce do ewakuacji sześciu osób z rejonu miejscowości Jagat. Media lokalne przekazały informacje o braku kontaktu z ok. 10 osobami, w tym z pasterzami, jednak do tej pory nie odnotowano oficjalnych ofiar śmiertelnych.
Przyczyny i ostrzeżenia hydrologiczne
Służby meteorologiczne wskazują, że przyczyną kataklizmu było prawdopodobnie tzw. suche osunięcie ziemi, które zablokowało bieg rzeki Budhi Gandaki. Utworzona w ten sposób naturalna tama przerwała się, co wywołało gwałtowną falę.
W obliczu wahań poziomu wód władze wydały ostrzeżenia dla mieszkańców terenów położonych wzdłuż biegu rzeki Trishuli, której dopływem jest Budhi Gandaki.
Kontekst sierpniowej katastrofy
Do powodzi doszło zaledwie kilka tygodni po zakończeniu akcji poszukiwawczej po kataklizmie z 26 sierpnia, wywołanym oberwaniem lodowca w dorzeczu Trishuli na pograniczu Nepalu i Tybetu.
W powodzi z 26 sierpnia w Nepalu zginęło 1455 osób, a 5285 uznano za zaginione. Akcję poszukiwawczą po sierpniowej powodzi oficjalnie zakończono 5 października. Władze Tybetu informowały o 43 ofiarach śmiertelnych i ponad 500 zaginionych. Odbudowa zniszczonej wówczas infrastruktury drogowej i mostowej ma kosztować kraj 4,77 mld dolarów.
