Nowa formacja dla cywilnych operatorów bezzałogowców

Podczas środowych ćwiczeń „Blue Eye 2026” w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej w Nowym Glinniku koło Tomaszowa Mazowieckiego wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił plan powołania Dron Legionu. Formacja ta ma zrzeszać osoby cywilne, które posiadają odpowiednie uprawnienia oraz certyfikaty i w razie konfliktu będą w pełnej gotowości wspierać Wojsko Polskie.

Minister obrony podkreślił, że Dron Legion nie będzie klasyczną jednostką wojskową złożoną z żołnierzy w służbie czynnej. Inicjatywa ma być wzorowana na Legionie Medycznym oraz Cyberlegionie i integrować środowisko pasjonatów, strażaków ochotników oraz obrony cywilnej z resortem obrony narodowej. W Wojsku Polskim stawia się obecnie na to, aby każda drużyna i każda jednostka posiadała pełne zdolności do operowania bezzałogowcami.

Potrzeba nam ich jeszcze więcej. W kompetencjach ministra infrastruktury jest i Urząd Lotnictwa Cywilnego i Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Obie są wykorzystywane do celów obronnych. Współpracujemy z ministrem obrony i ten projekt będzie realizowany przez Urząd Lotnictwa Cywilnego

Dariusz Klimczak

Centrum szkoleniowe i edukacja szkół mundurowych

Siedziba 25 Brygady Kawalerii Powietrznej w Nowym Glinniku ma pełnić funkcję głównego ośrodka ćwiczeń oraz certyfikacji operatorów, a same manewry „Blue Eye” mają odbywać się cyklicznie. W przyszłym roku programem szkoleniowym objętych zostanie około 33 tysiące uczniów z 500 oddziałów szkół mundurowych, którzy po zakończeniu zajęć przystąpią do egzaminu przed Urzędem Lotnictwa Cywilnego.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że w kraju jest już ponad 560 tysięcy certyfikowanych operatorów dronów. Resorty obrony i infrastruktury ściśle współpracują przy tym projekcie, wykorzystując potencjał Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej do celów obronnych.

Przegląd strategiczny i miliardowe inwestycje w nowoczesne technologie

Szef MON wydał polecenie przeprowadzenia pilnego przeglądu strategicznego w trzech kluczowych kierunkach współczesnego pola walki. Do priorytetowych zadań zaliczono systemy antydronowe, broń dalekiego i precyzyjnego zasięgu oraz rozwój sztucznej inteligencji, czerpiąc doświadczenia z konfliktu w Ukrainie.

Wicepremier wskazał, że podczas gdy w 2023 roku na systemy dronowe i antydronowe w armii przeznaczono 100 milionów złotych, to w 2026 roku budżet na ten cel wzrośnie do 26 miliardów złotych. Równocześnie w siłach zbrojnych tworzone są specjalne laboratoria dronowe, w których żołnierze-pasjonati i inżynierowie modyfikują oraz testują sprzęt.

Przebieg ćwiczeń i współpraca z przemysłem obronnym

W tegorocznych manewrach „Blue Eye 2026” wzięło udział prawie 40 jednostek i instytucji wojskowych oraz przedstawiciele krajowego przemysłu zbrojeniowego, w tym Polska Grupa Zbrojeniowa i prywatni producenci dronów. Wykorzystano około 100 różnych bezzałogowców, ćwicząc m.in. koordynację działań operatorów ze sztabem oraz nowoczesnymi śmigłowcami AW149.

Zadania ćwiczących obejmowały wykrywanie celów za pomocą dronów rozpoznawczych, a następnie ich eliminowanie przy użyciu bezzałogowców uderzeniowych.

Przetestowano również wsparcie dronów dla oddziałów kawalerii powietrznej przeprowadzających desant ze śmigłowców w terenie opanowanym przez przeciwnika.