Alarm powietrzny i działania RCB

W nocy z niedzieli na poniedziałek, 5 października 2026 roku, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa uruchomiło system alertów dla użytkowników telefonii komórkowej na terenie województwa lubelskiego oraz podkarpackiego. Komunikaty dotyczyły rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę oraz informacji o operowaniu polskiego lotnictwo w przestrzeni powietrznej kraju.

Alert został skierowany do mieszkańców powiatów: puławskiego, opolskiego, lubelskiego, kraśnickiego, janowskiego, włodawskim, łęczyńskim, świdnickim, chełmskim, krasnostawskim, hrubieszowskim, zamojskim, tomaszowskim, biłgorajskim, łukowskim, bialskiego, ryckim, radzyńskim, parczewskim i lubartowskim, a także do osób przebywających w Lublinie, Chełmie, Zamościu oraz Białej Podlasce. Treść ostrzeżenia była wysyłana również w języku angielskim.

Zmiana sytuacji i odwołanie zagrożenia

Przed godziną 5:00 rano RCB przekazało komunikat o odwołaniu zagrożenia, informując, że na terenie Polski nie występuje już niebezpieczeństwo atakiem z powietrza. Centrum wyjaśniło, że w trakcie trwania pierwszej wysyłki otrzymano informacje o ustaniu zagrożenia na Ukrainie, co doprowadziło do przerwania dystrybucji pierwotnego alertu.

Z tego powodu część odbiorców mogła otrzymać zarówno ostrzeżenie, jak i odwołanie alarmu, natomiast inni – tylko informację o wygaśnięciu zagrożenia. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podkreśliło, że taka procedura wynika z konieczności aktualizacji przekazu w czasie rzeczywistym, aby mieszkańcy otrzymywali informacje odpowiadające faktycznemu stanowi bezpieczeństwa.

Działania w przestrzeni powietrznej

Zarówno w Lublinie, jak i w Rzeszowie nie wprowadzono ograniczeń w funkcjonowaniu lotnisk, co stanowi standardowy tryb działania podczas tego typu ostrzeżeń.

Informacja o operowaniu polskiego lotnictwo nie została przekazana równolegle przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, które w podobnych sytuacjach często opisuje podjęte działania.

System Alert RCB jest narzędziem wykorzystywanym w sytuacjach nadzwyczajnych, opartym na danych przesyłanych przez służby, urzędy wojewódzkie oraz instytucje monitorujące bezpieczeństwo. W ostatnim czasie mieszkańcy województw lubelskiego oraz podkarpackiego otrzymują tego typu komunikaty coraz częściej w związku z coraz większą liczbą ataków Rosji na Ukrainę.