Zatrzymanie podejrzanych w Niemczech i zarzuty o sabotaż

W poniedziałek na terytorium Niemiec tamtejsze organy ścigania ujęły dwóch obywateli Turcji, których podejrzewa się o zniszczenie stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink w Woli Krobowskiej w powiecie grójeckim. Operacja została przeprowadzona przez niemiecki Federalny Urząd Kryminalny w oparciu o materiały dowodowe dostarczone przez polską policję, prokuraturę oraz Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a polskie i niemieckie służby ściśle współpracowały przy rozwikłaniu tej sprawy.

Gdy trafią do Polski, postawione będą im zarzuty sabotażu, dywersji i działania na zlecenie obcego wywiadu

Marcin Kierwiński

Zatrzymani mężczyźni przebywają obecnie w areszcie. Trwa proces ich przekazania polskim organom ścigania zgodnie z przepisami dotyczącymi Europejskiego Nakazu Aresztowania. Premier Donald Tusk skomentował zdarzenie w mediach społecznościowych, określając je mianem aktu wojny hybrydowej i zapewniając o pociągnięciu sprawców do odpowiedzialności przed sądem.

Śledztwo w sprawie dywersji i znaczenie strategiczne obiektu

Pożar instalacji antenowych miał miejsce wieczorem 23 września. Dwa dni później wydział mazowiecki Prokuratury Krajowej zainicjował śledztwo w kierunku działań sabotażowych oraz przestępstw terrorystycznych wykonywanych na zlecenie obcego wywiadu, a w minionym tygodniu wystawiono za podejrzanymi listy gończe.

Komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń poinformował o powołaniu specjalnej grupy zadaniowej, której udało się odtworzyć logistykę sprawców oraz drogę ich ucieczki. Służby zabezpieczyły m.in. zapisy monitoringu, ślady DNA oraz odciski palców, co umożliwiło ustalenie trasy przejazdu i przebiegu ewakuacji mężczyzn z Polski. Według ustaleń jeden z nich mieszkał w Niemczech na stałe, a drugi posiadał nakaz opuszczenia tego państwa.

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak wskazał, że według posiadanych przez służby informacji za tymi działaniami stoją rosyjskie struktury, które coraz częściej angażują do zadań dywersyjnych osoby powiązane ze światem przestępczym. Operatorem zniszczonej bazy jest spółka państwowa Exatel, będąca istotnym elementem zabezpieczającym łączność internetową i przesył danych dla Polski oraz Ukrainy.

Operatorem tej stacji jest firma Exatel, to jest państwowy operator telekomunikacyjny, który jest jednym z tych elementów zapewniających bezpieczeństwo internetowe, dostarczających internet, przesyłu internetowego przez Polskę, również dla Ukrainy

Krzysztof Gawkowski

Stacja w Woli Krobowskiej, działająca wspólnie z bliźniaczym obiektem zlokalizowanym niedaleko Kowna na Litwie, stanowi ważny punkt sieci zapewniającej dostęp do internetu w Europie Środkowo-Wschodniej. Mimo podpalenia, oficjalne komunikaty dotyczące dostępności usług sugerowały, że infrastruktura Starlink funkcjonowała prawidłowo i nie odnotowano zakłóceń dla użytkowników końcowych.