Nowe kontrakty na produkcję pocisków
Departament Obrony Stanów Zjednoczonych zawarł umowy z koncernami Boeing oraz RTX Corporation, aby przyspieszyć produkcję komponentów do pocisków przechwytujących. Porozumienia obejmują elementy wykorzystywane w pociskach SM-3 Block IIA oraz SM-3 Block IB, które stanowią kluczowy element morskiego systemu obrony przeciwrakietowej Aegis.
O zawartych porozumieniach poinformowała w piątek agencja Reutera, powołując się na oficjalny komunikat amerykańskiego resortu obrony. Umowy pozwolą zintensyfikować wytwarzanie pocisków klasy ziemia-powietrze, które są wystrzeliwane z pokładów okrętów wojennych i pełnią zasadniczą funkcję w systemie Aegis Ballistic Missile Defense.
Problemy z dostępnością uzbrojenia
Tydzień przed ogłoszeniem kontraktów dziennik „Washington Post” ujawnił, że amerykańskie zapasy uzbrojenia znajdują się na niebezpiecznie niskim poziomie. Sytuacja ta budzi poważny niepokój wśród ekspertów oraz decydentów w administracji rządowej, gdyż może przełożyć się na ograniczenie zdolności Waszyngtonu do prowadzenia operacji zbrojnych wymierzonych w Iran.
Jeden z rozmówców gazety wskazał, że deficyt dotyczy przede wszystkim pocisków manewrujących dalekiego zasięgu oraz rakiet przechwytujących wykorzystywanych w obronie przeciwlotniczej. To miał być jeden z głównych powodów, dla których prezydent Donald Trump zrezygnował z planowanych, kolejnych zmasowanych ataków na terytorium irańskie.
Długi cykl produkcyjny
Choć Waszyngton ogłosił zawarcie nowych porozumień mających zwiększyć wytwarzanie wybranych typów broni, takich jak rakiety do systemów obrony powietrznej Patriot, proces produkcyjny może zająć nawet dwa lata. Jak zaznaczył „Washington Post”, oznacza to, że nie widać natychmiastowego rozwiązania problemu niedoborów i nie da się ich uzupełnić w krótkim czasie.
Na początku sierpnia agencja Reutera przekazała, że amerykańskie siły zbrojne w trakcie konfliktu z Iranem zużyły znaczącą część swoich globalnych rezerw pocisków precyzyjnego rażenia.