Warunki wstrzymania uderzeń na rafinerie
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość do wstrzymania ataków na rosyjskie rafinerie, stawiając jednak konkretny warunek związany z bezpieczeństwem energetycznym kraju. Wszelkie działania zmierzające do deeskalacji muszą mieć charakter wzajemny i zostać objęte rzeczywistymi gwarancjami.
Ukraina będzie gotowa wstrzymać ataki na rosyjskie rafinerie, jeśli Rosja przestanie atakować naszą infrastrukturę energetyczną
Ukraiński przywódca wskazał, że odpowiedzialność za trwający konflikt ponosi Kreml, a Władimir Putin nie wyraża woli powstrzymania uderzeń w ukraińską energetykę. Strona rosyjska nie przedstawiła jednoznacznej deklaracji o wzajemnym wstrzymaniu ognia, a rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow we wrześniu odmówił bezpośredniej odpowiedzi na taką możliwość.
Napięcia w relacjach z Donaldem Trumpem
Deklaracje te padają w czasie narastającego sporu z prezydentem USA Donaldem Trumpem, który domaga się od Kijowa zaprzestania ataków na rosyjską infrastrukturę naftową ze względu na ceny paliw. Amerykański przywódca argumentuje, że ukraińskie uderzenia destabilizują światowe rynki paliw i wpływają na ceny oleju napędowego.
Zełenski mógł wielokrotnie zakończyć tę wojnę, naprawdę wiele razy, ale sam decyduje, że tego nie robi
Według doniesień serwisu Axios przedstawiciele USA mieli już wcześniej wielokrotnie wzywać Ukrainę do rezygnacji z takich operacji ze względu na ceny paliw, podczas gdy Kijów traktuje je jako kluczowe narzędzie ograniczania dochodów Moskwy.
Krytyka porozumienia naftowego i rosyjskie ataki na infrastrukturę
Donald Trump ogłosił wcześniej porozumienie z Władimirem Putinem dotyczące dostaw rosyjskiego diesla na rynki światowe, co spotkało się z ostrą krytyką władz w Kijowie. Zełenski ocenił, że ułatwianie eksportu surowców przynosi Rosji korzyści i wzmacnia jej zdolności prowadzenia wojny.
Tymczasem Ukraina mierzy się z intensywnymi atakami powietrznymi, w których zginęły dziesiątki cywilów. W Zaporożu zakończyły się działania poszukiwawczo-ratownicze po ataku, w którym zginęły 23 osoby, w tym czworo dzieci. Kolejne uderzenia odnotowano w Charkowie oraz Słowiańsku, gdzie zniszczono budynek mieszkalny.
Prezydent Ukrainy przedstawił zbiorczy bilans uderzeń z minionego tygodnia, informując o użyciu przez Rosję około 1450 bomb lotniczych, 75 rakiet oraz ponad 1640 dronów uderzeniowych, z czego około 60 procent stanowiły maszyny o napędzie odrzutowym. W odpowiedzi na eskalację działań, Zełenski zapowiedział codzienne rozmowy z europejskimi liderami na temat pakietów wsparcia obronnego.
Ataki na centra danych w Rosji i na Ukrainie
Nocą z 10 na 11 października drony zaatakowały centrum danych firmy Yandex w mieście Włodzimierz. Spółka potwierdziła całkowite wstrzymanie prac obiektu, co spowodowało awarię szeregu serwisów, w tym asystenta „Alisa”, „Yandex Music” oraz „Telemost”.
Podobne ataki na infrastrukturę informatyczną Yandexu odnotowano w obwodach kałuskim i riazańskim. W odpowiedzi na działania ukraińskie, siły rosyjskie również atakują ukraińskie centra danych, co doprowadziło do problemów w działaniu „Omega Telecom” oraz zniszczenia placówki dline.ua w Kijowie.