Sytuacja w parku Collserola i zakaz dla mieszkańców
Pożar trawiący od wtorku park krajobrazowy Collserola pod Barceloną doprowadził do konieczności wydania nakazu pozostania w domach 14 tysięcy mieszkańców miasta.
Główny nurt doniesień potwierdza, że w pierwszej kolejności nakazano pozostanie w domach mieszkańcom osiedli Torre Baro oraz Ciutat Meridiana, o czym poinformowała katalońska obrona cywilna.
Służby ratownicze sprecyzowały, że jeszcze przed północą konieczne było ewakuowanie 35 osób, do których domów zbliżył się ogień.
W nocy z 25 na 26 sierpnia 2026 roku z pożarem w parku Collserola, który strawił ponad 8 hektarów drzewostanów, walczy prawie 300 strażaków wspieranych przez ludność cywilną.
Utrudnienia w akcji gaśniczej i paraliż komunikacyjny
Zdaniem dowództwa strażaków walkę z żywiołem trawiącym drzewostany na północno-zachodnich obrzeżach Barcelony utrudnia porywisty wiatr, który uniemożliwia przewidzenie trasy przesuwania się ognia.
Przedstawiciele dowództwa strażaków wyjaśnili wprost trudne warunki operacyjne, wskazując, że wiatr uniemożliwia przewidzenie trasy przesuwania się płomieni.
W związku z pożarem żandarmeria zamknęła dla ruchu kilkanaście dróg na terenie północno-zachodniej części aglomeracji Barcelony, a tymczasowo wstrzymano też kursowanie autobusów miejskich na czterech liniach.
Szerszy kontekst pożarów w Hiszpanii
Tego lata Hiszpania zmaga się z serią pożarów. Przed kilkoma dniami ogień pojawił się na terenie chronionego parku Sierra Calderona w prowincji Walencja, gdzie prewencyjna ewakuacja objęła około tysiąca osób.
Z ogniem w tamtym rejonie walczyło około 350 strażaków, a z powietrza wspierało ich 25 samolotów gaśniczych, w tym 14 z regionu Walencji i 11 wysłanych przez rząd w Madrycie.
Susza i rekordowo wysokie temperatury, związane między innymi ze zmianami klimatu, sprawiają, że roślinność jest wyjątkowo podatna na zapłon. Według danych Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasów w tym roku w Hiszpanii spłonęło już ponad 297 tysięcy hektarów w 425 pożarach lasów.
