Jubileusz Gdyni i zasady wstępu na koncert Sanah
Koncert Sanah ma być kulminacyjnym punktem obchodów stulecia Gdyni, zaplanowanym na 22 sierpnia. Wydarzenie zorganizowano jako darmowy prezent dla mieszkańców z okazji jubileuszu miasta. Wstęp na Molo Południowe będzie jednak możliwy wyłącznie za okazaniem Karty Mieszkańca, przy czym respektowane mają być także dokumenty, których ważność wygasła.
Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni, podkreśliła, że koncert jest prezentem dla mieszkańców z okazji stulecia miasta oraz podziękowaniem za sto lat wspólnego budowania Gdyni. Rzecznik prasowy ratusza Tomasz Złotoś wyjaśnił, że Karta Mieszkańca to najprostszy i zgodny z prawem sposób na potwierdzenie zamieszkania. Dodatkowo wprowadzono zasadę, że każdy posiadacz karty może zabrać ze sobą jedną osobę bez takiego dokumentu.
Prezydent Gdyni zapowiada, że na czas urodzin miasto przygotowało moc atrakcji także w Parku Centralnym. Włodarz miasta wskazała, że w programie znajdzie się gdyńska potańcówka, Roller Disco, Silent Disco oraz skatepark, a na mieszkańców czekać będzie ścianka wspinaczkowa, strefa sportowa, atrakcje i warsztaty dla dzieci, strefa relaksu, kino pod chmurką, muzyka na żywo i strefa dla czworonogów.
W sobotę przejazd autobusami i trolejbusami na terenie Gdyni będzie darmowy, a komunikacja miejska ma kursować według zmienionych rozkładów, których szczegóły opublikowano na internetowej stronie Gdyni.
Ostre spory i zarzuty o wykluczenie mieszkańców
Decyzja władz spotkała się z krytyką ze strony opozycyjnych radnych. Marek Dudziński z Prawa i Sprawiedliwości uznał ograniczenia za olbrzymi błąd i skandal, wskazując, że Kartę Mieszkańca posiada około 100 tysięcy z 240 tysięcy gdynian. Radny przypomniał, że z powodu wdrożenia systemu Fala wiele kart straci ważność, a dokument wyrabiają głównie osoby zmuszone do tego przez korzystanie z placówek oświatowych.
Polityk dziwi się również, że organizator nie zaproponował dostępnych komercyjnie biletów dla osób spoza Gdyni, które chciałyby sfinansować wydarzenie. Jakub Ubych, wiceprzewodniczący rady miasta z ugrupowania Samorządność, zwrócił uwagę, że miasto wydało setki tysięcy złotych na spóźnioną kampanię reklamującą urodziny w całej Polsce, zapraszając gości pod hasłem spotkania na urodzinach Gdyni. Radny skrytykował fakt, że informacja o wymogu posiadania karty pojawiła się zaledwie 10 dni przed koncertem.
Kwestie bezpieczeństwa i odniesienia do innych miast
Władze Gdyni odpierają zarzuty, tłumacząc ograniczenia kwestiami bezpieczeństwa i ograniczoną pojemnością terenu imprezy masowej, która na Molo Południowym pomieści 35 tysięcy widzów. Tomasz Złotoś zaznaczył, że wydarzenie finansowane jest z budżetu miasta, dlatego w pierwszej kolejności skierowane jest do osób finansujących je z własnych podatków.
W debacie publicznej przywoływano również przykłady innych miast, takich jak Łódź, gdzie darmowy festiwal urodzinowy przyciągnął setki tysięcy ludzi i doprowadził do chaosu oraz tłumów na dworcach. Wskazywano także na kontrowersje wokół miejskich kart w innych regionach Polski, w tym na problemy prawne Karty Krakowskiej.
