Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę wczesnym popołudniem, krótko po wypłynięciu promu Filo Jet z portu w Kirenii. Jednostka, należąca do przewoźnika Filo Denizcilik, zmierzała do tureckiego portu Taşucu w prowincji Mersin. Statek zatonął w odległości około dwóch do czterech kilometrów od linii brzegowej. Według relacji, jednostka zaczęła nabierać wody, co zmusiło kapitana do podjęcia nieudanej próby powrotu do portu, po czym prom wywrócił się do góry dnem.