Tragiczna śmierć Polaka w Czechach. Wypadek spadochroniarza
Doświadczony 51-letni Polak zginął w wypadku spadochronowym w czeskich Klatovach. Podczas grupowego skoku z wysokości 4000 metrów doszło do skręcenia linek nośnych głównego spadochronu. Skoczek wpadł w spiralę, nie otworzył spadochronu zapasowego i zmarł na miejscu mimo reanimacji.